Frombork. Sekretarka rzÄ…dzi miastem


We Fromborku, miastem rzÄ…dzi… sekretarka. Tak przynajmniej żartujÄ… mieszkaÅ„cy. Nie jest to jednak żart daleki od prawdy. Bo od ponad dwóch tygodni nie ma tu żadnej wÅ‚adzy. Gabinet burmistrza jest pusty. Po radnych nie zostaÅ‚ nawet Å›lad. Najgorsze, że nikt po nich nie pÅ‚acze.

Bezkrólewie panuje od 15 maja. DzieÅ„ wczeÅ›niej sami mieszkaÅ„cy, odwoÅ‚ali radÄ™ miasta, a wraz z niÄ… burmistrza – Wiktora Slipiko. Do urn poszÅ‚o okoÅ‚o tysiÄ…ca osób, czyli prawie czterdzieÅ›ci procent uprawnionych do gÅ‚osowania.
PomysÅ‚odawczyniÄ… referendum byÅ‚a Danuta Markowska – do niedawna przewodniczÄ…ca gminnej rady. Kiedy radni usunÄ™li jÄ… ze stoÅ‚ka przewodniczÄ…cej, odpowiedziaÅ‚a im referendum, odwoÅ‚ujÄ…cym z kolei ich.

Frombork to maÅ‚a gmina, cztery tysiÄ…ce ludzi. UrzÄ…d jest niewielki i mówiÄ…c oglÄ™dnie – zaniedbany. Na parterze pusto. Od czasu do czasu przemknie po wodÄ™ jakaÅ› urzÄ™dniczka. Ani cienia petenta. Przed budynkiem kilku robotników przycina urzÄ™dowe krzewy.

- Jak siÄ™ żyje bez wÅ‚adzy? Tak jak i z wÅ‚adzÄ…. Źle – odpowiadajÄ…. – Roboty w mieÅ›cie nie ma. TÄ™ dostaliÅ›my z interwencyjnego biura pracy, tylko na dwa miesiÄ…ce. A potem za co żyć? Nam wszystko jedno, czy bÄ™dzie nowa wÅ‚adza, czy jej nie bÄ™dzie. Też naobiecuje, jak poprzednicy.

- Wszyscy tu pani powiedzÄ…, że we Fromborku nic siÄ™ nie dzieje – mówi napotkana mieszkanka. – Bezrobocie straszne, bo tu wszystko to popegeerowski okrÄ™g. Domy i chodniki niszczejÄ…. A ludzie plotkujÄ…, że burmistrz nie odszedÅ‚, tylko choruje. Å»e ma przyjść komisarz na jego miejsce, który rozwaliÅ‚ już jedno przedsiÄ™biorstwo. A teraz rozwali nam doszczÄ™tnie miasto.

Sekretarka byÅ‚ego burmistrza nie chce siÄ™ przedstawić. – To nieprawda, że rzÄ…dzÄ™ Fromborkiem – odpowiada. – Tylko wszystkie telefony kierujÄ… do mnie. Ale jest pani sekretarz, która nadzoruje pracÄ™ urzÄ™du. Wszyscy czekamy na komisarza, który do czasu kolejnych wyborów ma kierować miastem.

Maria RogiÅ„ska, sekretarz miasta na pytanie – kto rzÄ…dzi Fromborkiem odpowiada – nikt. Ona kieruje, co prawda urzÄ™dem, ale nie ma żadnych praw, nawet do zwolnienia pracownika. Wstrzymane jest wydawanie dowodów osobistych, wstrzymane sÄ… wszelkie przetargi, podpisywanie umów.

- Ale urzÄ…d dziaÅ‚a, na tyle, na ile może – tÅ‚umaczy. – Na razie część urzÄ™dników wykorzystuje urlopy. A my czekamy na komisarza.

Autor artykułu: Ryszarda Wojciechowska

Tags: , , ,

Comments are closed.